Zapiekanka ze szparagami i ziemniakami
Na dużą formę i z pięć-sześć osób:
1.5 kg szparagów, zielonych i białych
250 g szynki w kosteczkach
750 ml gotowego sosu holenderskiego
kilo ziemniaków (mniej więcej)
400 g tartego sera
Robiłem z takiej ilości jak wyżej, było tego sporo, ale w piątkę wszystko zjedliśmy. Robiłem w proporcji 1kg zielonych : 500 g białych, ale równie dobrze może być odwrotnie (ja wolę w sumie białe).
Ziemniaki obrać, pokroić w plasterki i nastawić do gotowania.
W czasie jak ziemniaki się gotują, oskrobać szparagi (białe na całej długości, zielone tam gdzie twarde). Szparagi kroić na kawałki 3-4 cm. Ścinki ze szparagów oczywiście zachować na zupę.
Na wielkiej patelni najpierw podsmażyć szynkę, a potem dodać szparagi i smażyć na średnim ogniu tak długo, żeby wszystkie widocznie były obsmażone. 1.5kg to w cholerę dużo, więc trzeba dobrą chwilę je smażyć. Od tego, jak długo smażymy, zależy czy szparagi będą raczej chrupkie czy raczej rozpływające się w ustach.
W natłuszczonej formie ułożyć trochę ziemniaków, na to szparagi z szynką, na wierz resztę ziemniaków. Zalać sosem holenderskim i posypać serem.
Piec 30-40’ w mniej więcej 180°, pod koniec zwiększyć temperaturę żeby sie ser zarumienił.
Wyszły dość chrupkie, zwłaszcza to zielone. Zdania jedzących były podzielone: ja wolę miękkie, innym najwyraźniej takie bardziej smakowały.